Byłem w Bydgoszczy na delegacji, a wieczory w hotelu ciągnęły się niemiłosiernie. Przypadkiem na Instagramie przewinęła mi się reklama z grą Aviator. Zaciekawił mnie mechanizm lotu i wypłat, więc postanowiłem spróbować. Zalogowałem się na bet on red i już po kilku minutach byłem wciągnięty. Pamiętam, jak trafiłem x123 – emocje niesamowite, a przelew następnego dnia. Od tamtej pory wracam tam regularnie, zwłaszcza gdy mam wolny wieczór.